23 kwietnia 2015

249. jeilliebean x everybodyfit - podsumowanie

JeillieBean x EverybodyFit pierwsze podsumowanie

Minął już ponad miesiąc odkąd zaczęłam moją przygodę z ekipą Everybody Fit. Pora na krótkie podsumowanie,
 ale najpierw chcę Wam opisać na czym polegała (i polega) moja dieta i ćwiczenia.

Jak wspominałam wpierwszym poście(klik), spotkałam się z Weroniką,
by omówić szczegóły mojej diety. Dieta, niesłusznie, ma pejoratywny wydźwięk,
a dla mnie, dzięki Everybody Fit, zdecydowanie się to zmieniło. Przede wszystkim jem tylko to,
co lubię w takich proporcjach, że przez kolejne 3-4 godziny nie jestem głodna
i przede wszystkim zaczynam od dużego i zdrowego śniadania, które daje mi energię na cały dzień.

Poniżej przykłady moich posiłków:
Zdecydowanie moim ulubionym jest placek, który robię z mleka 0,5%
i płatków owsianych, najczęściej jem go z serkiem wiejskim, ale też
z szynką lub na słodko - z bananem, na drugim miejscu są placki z marchewki,
zrobione z migdałami i zblendowanym białym półtłustym serem i sokiem z pomarańczy :)

To, ile możesz, jest w Twojej głowie

Gdy zaczynałam treningi z Weroniką, naprawdę, w połowie myślałam, że nie dam rady.
Często robiłam w domu treningi na nogi, brzuch, pupę, ale hantle były mi raczej obce,
Na treningu z Everybody Fit przekroczyłam granicę własnej wyobraźni.
Gdy ktoś nad Tobą czuwa, motywuje Cię i wierzy w Ciebie, to dlaczego Ty masz nie uwierzyć?
Tak naprawdę, jeśli powiesz sobie, że dasz radę, to dasz i nie ma innej możliwości.
Dodatkowo wiesz co do tej pory robiłeś źle, dlaczego dane ćwiczenie nie przynosiło
Oczekiwanych rezultatów oraz poznajesz nowe, zmodyfikowane, często dużo przyjemniejsze,
ale i też efektywniejsze z wykorzystaniem różnych sprzętów.


Zmotywuj sam siebie


Na początku wysyłałam Weronice zdjęcia tego, co jem,
czuwała nade mną, czy wszystko jest w porządku.
Czekałam na wiadomość, by pochwalić się, że odkryłam nowe smaki i rzeczywiście
testowanie nowych przepisów sprawia mi przyjemność.
Od EverybodyFit dostałam gramaturę węglowodanów, białek i tłuszczy,
które łączę dowolnie w podanych proporcjach albo korzystam z przepisów podesłanych
przez Weronikę.
Zaraziłam tym nawet mojego chłopaka i gdy tylko jest okazja,
wspólnie przygotowujemy coś nowego.
Ważne jest, by przygoda ze zdrowym stylem życia nie kończyła się na pewnym etapie,
ludzie dookoła mogą nas zainspirować do zmiany, ale dalej my
musimy sami sobie z tymi zmianami poradzić.
Dla mnie EverybodyFit było drogowskazem do zdrowej zmiany żywienia,
wiem jakie ćwiczenia są dla mnie dobre, że to zdrowie  jest najważniejsze,
ogromną przyjemność sprawia mi próbowanie nowych rzeczy i nauka smaków
i to, że mogę zachęcić do tego innych,
a ubywające kilogramy na wadze to tylko dodatkowy plus.

Dzięki zdrowym posiłkom i treningom
(niestety często jestem w rozjazdach, więc nie ćwiczę tak często,
jakbym chciała – nie wszędzie zabiorę hantelki i matę, ale staram się wtedy biegać
bądź jeździć na rowerze)
straciłam ponad 5 kg, jednak waga nie jest tu aż tak adekwatna do zmian.
Sama widzę jak zmieniło się moje ciało i to mnie motywuje.
Znam siebie i wiem ile się zmienia i jaką przyjemność sprawia mi inwestowanie w siebie ;).



 Zapraszam Was wszystkich na konkurs,
wyjątkowy, bo nie ma w nim przegranych :)
Szczegóły na FACEBOOKU:KLIK


16 kwietnia 2015

248. Get inked or die naked

Dziękuję Wam za pytania, prośby, sugestie etc. :)
Od razu zaznaczam, że rękaw nie jest skończony, więc jest nierówno,
niezamalowane itd. bo jeszcze drugie tyle pracy do jego ukończenia.
Myślałam, że skupicie się bardziej na kwestii technicznej, a nie prywatnej,
aczkolwiek i tak ten wpis przygotowywałam z wielką przyjemnością.
No, to myk!

1. Pokaż swoje tatuaże z bliska.
Nie chciałabym, żeby zdominowały całe pierwsze pytanie,
więc będą się gdzieś w między czasie przeplatać:)



2. Napisz co dla Ciebie znaczą.

Każdy z tatuaży zrobiłam w JAKIMŚ (ważnym, wzruszającym, motywującym…) momencie
swojego życia, takim, że choćby minęło tysiąc lat, to wiem, że ten moment tak czy siak 
będzie dla mnie ważny zawsze. 




- nieskończoność/ósemka – zależało mi na tym, by zrobić to w takim miejscu,
by nie był to pion ani poziom, albo mogły to być dwa na raz, stąd palec ;>. 
Jest to tatuaż poświęcony Rafałowi Wojaczkowi, jednemu z moich trzech ulubionych poetów.
Nieskończoność odnosi się do jego wiecznie żywej poezji, a ósemka to cyfra, którą „upodobał”
sobie W., ale to post o tatuażach, a nie poezji (choć mogłabym o tym napisać elaborat :D),
więc zachęcam do lektury książki Bogusława Kierca „Rafał Wojaczek. Prawdziwe życie bohatera”.


-non mi arrendero mai – to tatuaż, który
znaczy dla mnie bardzo wiele, i którego
znaczenie dla mnie pozostawię dla siebie : )


- rzymska data – data, która zmieniła w moim  życiu wiele, a właściwie wszystko
i od tamtej pory nawet nie chce mi się spać, bo mam życie lepsze niż sen ;>

- Polska Walcząca – nigdy nie lubiłam historii (jako nauki), a tak wiele godzin na profilu
humanistycznym w liceum było dla mnie największą karą, która, jak wtedy mi się wydawało,
mnie spotkała, ale Baczyński, powstanie, duma, patriotyzm, zawsze w sercu i pamięci : ).
Gdy pracowałam w Reserved, pewien starszy pan, szukający spodni moro, chyba nie bardzo będąc świadomym, w jakim sklepie jest, podszedł do mnie i długo rozmawialiśmy na temat i Baczyńskiego,
i powstania, po czym dał mi książkę o powstaniu warszawskim mówiąc, że skoro mam „taki znaczek”,
to on coś dla mnie ma, jedna z najmilszych rzeczy, jaka spotkała mnie w pracy ; )).
Z kolei druga historia, trochę przykra, związana z tym tatuażem jest taka, że również podczas pracy,
podeszła do mnie młoda kobieta i zapytała dlaczego jestem pokoleniem JP (nie, nie JP II…),
młodzi ludzie, uczcie się historii swego kraju, bo naprawdę, bardziej mi chyba było wstyd
niż jej… ;>


- umiem być ciszą – kolejny „wojaczkowy”. Cytat z wiersza o tym właśnie tytule, 
jeden z najulubieńszych. Napisany moim pismem, piórem, na szybko,
 właśnie tak, jak na co dzień.


Miłość to człowiek niedokończony
ELUARD

Kończę się w twoich oczach
umiem być ciszą
Kończę się w twoim śnie

Ostatnie echo jest ciszą
to miejsce
gdzie kończy się twoje spojrzenie

Sen mnie oślepia, rozjarzona
iskra serca
Kończę się w twoim sercu

Przez sen, przez ciebie
donoszę siebie
do twojej śmierci 

- las – od zawsze podobał mi się ten motyw, a po prostu mi pasował do wilka,
który był pierwszy, a z tym właśnie lasem mam dalsze plany na rękaw,
więc wtedy się rozpiszę o znaczeniu ; )

- wilk – pół wilka, pół czaszki i róże. Wilka wybrałam ze względu na 
kontrastowe znaczenie motywu wilka w poezji, stąd też kontrast pomiędzy „połówkami”.
Symbolizuje zarówno dzikość, siły mroczne, zło, ale także niezależność, psychologiczną
przewagę nad przeciwnikiem, surowe piękno, a że lubię niejednoznaczność, stąd wybór.
Do tego róże, które są dla mnie w stu procentach kobiece.

- pistolet – nazwany przeze mnie i Daniela N-gunem, ze względu na literkę N nawiązującą
do mojego nazwiska. Motyw, który też po prostu mi się podobał i jest zbudowany
na zasadzie kontrastu.



- róże – jak wspomniałam wcześniej – symbol kobiecości w tatuażu, nie chcieliśmy
wprowadzać więcej kolorów do rękawa, stąd motyw pasujący do reszty.

- K.K.B. – inicjały mojego Mistrza, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, więcej
nie będę wspominać, bo rozpisałabym się duuuużo, duuuuużo więcej na ten temat : )

3. Jaki jest koszt Twoich tatuaży.
Koszt to kwestia indywidualna, zależy od studia, wzoru itd., wiadomo. 
Ja swoje wszystkie robiłam u Daniela (zapraszam, klik), zależało mi przede wszystkim
na tym, by było STERYLNIE i tą kwestią kierujcie się przy wyborze osoby/studia.
Trudno zapamiętać ceny poszczególnych tatuaży, na pewno wydałam na nie 
już więcej niż 1000 zł, a rękaw jeszcze nie skończony.

4.  Znasz może jakieś książki lub artykuły o tatuażach i postrzeganiem ich przez społeczeństwo?
Jako, że właśnie piszę licencjat na ten temat, polecam:
"Socjologia ciała" Chris Shilling 
„Gry z tożsamością" Agata Dziuban 
"Ja zapisane na ciele" Agata Dziuban
to takie stricte „tatuażowe”, bo ważna jest oczywiście sama tożsamość,
świadomość ciała itd., ale powyższe książki są łatwe i przyjemne, nawet
jeśli ktoś nie studiuje socjologii ; )




I tutaj mam apel do wszystkich „podziabanych” ludzi.
Jako, że potrzebuję osób z tatuażami do wywiadu na potrzeby mojej pracy licencjackiej,
jeśli macie ochotę na ok. 40-minutową rozmowę ze mną, macie przynajmniej jeden
(widoczny!) tatuaż, biorę wszystko od napisów na nadgarstku po tatuaże na twarzy,
dajcie znać. Gwarantuję kawę/piwo, miłą atmosferę, dla ciekawych przypadków 
mogę pojeździć po całej Polsce ;)). Możecie się przyczynić do zmiany postrzegania
osób z tatuażami przez innych, bo na obronie pracy będę bronić jak niepodległości : D


Dajcie znać: karolina.nitka@gmail.com, dziękuję!


4 kwietnia 2015

247. MISBHV

"Ważne jest, abyś zachował zdolność przeżywania, aby istniały rzeczy,
 które mogą cię zadziwić, wywołać wstrząs.
 Ważne jest, aby nie dotknęła cię straszna choroba - obojętność."
R.K.
________________
Przypominam, że jeśli macie jeszcze jakieś pytania odnośnie tatuaży,
zajrzyjcie na fb: KLIK
I dziękuję za wszystkie dotychczasowe ;))

I życzę przede wszystkim - odpoczynku,
w jakiejkolwiek formie i od czegokolwiek chcecie :)

reserved coat&backpack/misbhv blouse/no name shorts&shoes/H&M ring